Menu

Tędy i tamtędy

Moje pisanie

Cyber Monday

micko532

Sprzedawcy szaleją. Black Friday trwał przez cały tydzień przed piątkiem, a później został przedłużony na weekend, czasem jako Black Weekend, a czasem bez - nawet tak marnej inwencji - jako przedłużenie Black Friday. Teraz nastąpił Cyber Monday, bo przecież poniedziałek też jest dobry na zakupy, jak każdy inny dzień, a sprzedawcy w necie też chcą sprzedać. Rodzina włóczyła się przez weekend po galeriach. Mnie też wyciągnięto... Kupili sporo rzeczy, wydali niemało kasy. Ale czy było rzeczywiście tak tanio? Patrząc na ceny sprzed obniżki, to tak w kosmos wywindowane, więc było z czego schodzić. Patrzyłem na sprzęt elektroniczny, bo też przydałoby się kilka rzeczy wymienić. Ale bez histerii, jeśli nie wymienię to też świat się nie zawali. Obniżki mnie nie powaliły, więc nic nie kupiłem. Dziś szukałem tych samych rzeczy w sklepach internetowych i doszedłem do wniosku, że albo ja jestem taki niszowy, albo zniżki to mit. Nie ma ich przynajmniej jeśli chodzi o produkty mnie interesujące...

© Tędy i tamtędy
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci